Styl militarny – chłopczyca?

Krótkie włosy, wojskowe spodnie i garnitury. Zobacz, jak moda męska inspirowała damską i jak wielką cenę kobiety musiały za to zapłacić

Gdy obcięłam się na zapałkę, nie poznał mnie ojciec. Przez dwa miesiące się do mnie nie odzywał – wspomina Dorota Wellman. Na początku XX wieku za styl na chłopczycę groziło kobietom nawet wygnanie z miasta. Teraz wszystko jest dozwolone: dziewczyny w oficerkach, pod krawatem i w gangsterskich kapeluszach. Ale trzeba uważać, by nie zmienić się w babo-chłopa.

Styl chłopczycy możemy zobaczyć w tym sezonie na światowych wybiegach, a nasze babcie mogą jeszcze pamiętać, jak za samo tylko ubranie spodni były wyśmiewane i wytykane palcami. Nie było to jednak najgorsze. Na początku ubiegłego wieku nogawki na kobiecych nogach były niedopuszczalne. – Męskie stroje u kobiet traktowano jak znak odmienności seksualnej. Jeśli spodnie i garnitur, to oznaczało, że coś musi być z nią nie tak – mówi Małgorzata Matysiak, stylistka i właścicielka firmy Aesthetic Centrum Kreowania Wizerunku.

W zakładzie dla obłąkanych skończyła Maria Komornicka, pisarka i krytyczka literacka, która w 1907 roku w Poznaniu na środku rynku spaliła wszystkie swoje suknie, obcięła włosy i ogłosiła, że od tego momentu jest mężczyzną.

Coco Chanel, jedna z pierwszych kobiet wprowadzających męski styl do kobiecej szafy, była nawet posądzana o bycie lesbijką. Marlene Dietrich, za swój dandysowski sposób ubierania się, została z kolei wypędzona z Paryża, bo kobiecie nie przystało chodzić po ulicy jak mężczyzna. Zresztą do dzisiaj tysiące kobiet we Francji każdego dnia popełnia przestępstwo, za które pierwszy lepszy policjant mógłby im wlepić mandat i wpakować do aresztu. W Paryżu nadal funkcjonuje bowiem zakaz noszenia spodni przez płeć piękną – na szczęście nierespektowany.
Małgorzata Matysiak
www.ackw.plTakie były koszty osiągnięcia stanu, kiedy kobiety bez żadnych obaw wybierają męski image. Nie tylko na co dzień, lecz również w biznesie. – Właścicielki firm zakładają garnitur po to, by mieć przewagę nad mężczyznami. Podkreślają tak dominację i silny charakter – tłumaczy Małgorzata Matysiak. Do marynarki nie musi być koniecznie biała koszula i spodnie na kant. – Można bardziej nowocześnie. Dopuszczalne są bryczesy, bardzo modne są również wąskie cygaretki. Strój uzupełnią czółenka na lekkim obcasie, nie wyższym niż pięć centymetrów. Na chłodniejsze dni można ubrać nawet oficerki.

Takie buty są jednym z wyznaczników stylu militarnego, który został przeniesiony do kobiecych szaf prosto z pierwszej linii frontu. – To przede wszystkim fason płaszczy w stylu oficerskim, pagony, często dwurzędowe guziki, zapinana stójka przy szyi. Ale też militarna kolorystyka, czyli szarości, odcienie granatu czy khaki, barwy bardzo modnej w tym sezonie – wyjaśnia stylistka. Mieszając styl militarny z biznesowym musisz jednak uważać, by nie przesadzić. Jeśli wojskowe zacięcie zdominuje biurowy ubiór, z kobiety bizneswoman zrobi się żołnierz na warcie. W strojach oficjalnych unikaj też spodni bojówek, które zdecydowanie lepiej pasują na wieczorne wypady ze znajomymi – radzą specjaliści, którzy wiedzą, że Polki za spodniami przepadają.

Spodnie rządzą w szafach. Dlaczego?

W szafie ponad połowy Polek największą część garderoby stanowią właśnie spodnie, wynika z ankiety przeprowadzonej przez iWoman.pl. Sukienki przeważają tylko u co piątej badanej, a spódnice wybiera zaledwie 17 procent.

Czego jest najwięcej w szafach Polek? (można było zaznaczyć 3 odpowiedzi)

Spodnie 54,8 proc.
Bluzki 50,5 proc.
T-shirty 33,1 proc.
Sukienki 21,5 proc.
Spódnice 17 proc.
Topy 13,7 proc.
Swetry 12,8 proc.
Tuniki 10,8 proc.
Marynarki 6 proc.
Legginsy 5,1 proc.
Bluzy z kapturem 4 proc.
Kardigany 3 proc.
Dresy 2 proc.
Garsonki 0,3 proc.


Ankieta przeprowadzona przez iWoman.pl w lipcu 2012 roku na próbie 606 kobiet.– Przyłapałam się na tym, że jak zakładam spodnie, jestem bardziej bojowa niż w spódnicy – śmieje się Małgorzata Matysiak. – Panie świadomie wybierają je dla wygody i poczucia pewności siebie.

Co na to mężczyźni? – Nie przeszkadzają mi kobiety w spodniach, gdy zakładają do nich szpilki – podkreśla Przemysław Ciszak, redaktor portalu MenStream.pl. Nie każdy krój panowie uważają jednak za atrakcyjny. Spodnie z obniżonym krokiem czy alladynki mogą ich drażnić.

Co zatem ubierać, by się podobać? Każdej kobiecie dobrze będzie w dzwonach, które wracają do łask. Dla szczuplejszych są wąskie cygaretki czy proste marchewy. Przy grubszych udach postaw na szerokie szwedy. Atrakcyjnym i zaskakującym dodatkiem do tych spodni będą szelki, które również przywędrowały do garderoby prosto z męskiej szafy.

Z takimi dodatkami łatwo o kicz

Szelki można zestawić również z ołówkową spódnicą i białą elegancką koszulą. Ale ostrożnie! Zakładając je, zapomnij o bluzce z dużym dekoltem i butach na wysokiej platformie. – W takim zestawieniu szelki mogą się kojarzyć z wulgarnością – twierdzi Małgorzata Matysiak. – Kobiety ze zbyt obfitym biustem też nie będą wyglądały w szelkach zbyt elegancko.

Wówczas lepiej zdecydować się na męską muszkę, która – wbrew pozorom – będzie pasowała nie tylko do stylu dandysa i wieczorowych kreacji ze smokingiem. To właśnie w takim zestawieniu możesz wyglądać z muchą kabaretowo. Dlatego, zamiast spodni na kant lub eleganckiej spódnicy załóż po prostu jeansy. Na ramiona wciągnij marynarkę albo żakiet.

ZOBACZ TAKŻE


Lepiej nie doradzać mężczyznom w sprawach mody
Do jeansów, marynarki i białej koszuli będzie pasował również krawat, który niegdyś był uważany za dodatek typowo męski. Do tego wyższe buty na obcasie, takim do ośmiu centymetrów. – Bardzo wiele kobiet ubiera się w ten sposób, nawet do pracy – przekonuje właścicielka firmy Aesthetic Centrum Kreowania Wizerunku. – Krawat to trochę taka zaczepka ze strony kobiety, która mówi: uważaj, mam silny charakter i chcę zwrócić na siebie uwagę. To zaznaczenie przywództwa i pewności siebie.

Panie powinny wybierać węższe krawaty, stylizowane na lata 60. Jeśli założysz szeroki, od razu będzie widać, że zabrałaś go z szafy swojego mężczyzny. – Kobiety będą wyglądać w nich nieco dziwnie. Chyba, że jest to osoba z kręgu artystycznego. Wtedy można sobie pozwolić na takie szaleństwo – przekonuje Małgorzata Matysiak. I pamiętaj, że krawat nadaje się nie tylko do biura. W codziennych kreacjach dobrze wygląda w połączeniu z oldschoolowymi swetrami. Pod sweter załóż elegancką koszulę, a na nogi spodnie rurki.

Jeśli nie przepadasz za krawatami, a lubisz męskie dodatki w stroju, możesz podkreślić styl chłopczycy gangsterskim kapeluszem. Może być czarny, albo tweedowy w kratę. To doskonałe dodatki do jesiennych płaszczy, skórzanych kurtek czy cieplejszych marynarek w stylu surdutowym.

Tutaj przestroga dla niskich pań. Mogłoby się wydawać, że kapelusz wizualnie doda im wzrostu, ale efekt jest zupełnie odwrotny – sylwetka wydaje się bardziej zbita. Nie znaczy to, że przy 160 cm musisz rezygnować z kapeluszy. – Wyjściem będą w takiej sytuacji buty na wysokim koturnie, na przykład ośmiocentymetrowym – radzi Małgorzata Matysiak.

Wzrost jest natomiast zupełnie bez znaczenia, gdy wybierzesz czapkę z daszkiem, która też przywędrowała do kobiet z męskiej szafy. Pamiętaj jednak, że bejsbolówka sprawdzi się jedynie w kreacji sportowej – nie zakładaj jej do obcasów.
Przemysław CiszakWłączając męskie dodatki do stroju uważaj też, by nie przesadzić z ich liczbą. – Krawaty niech panie zostawią mężczyznom, gangsterskie kapelusze robią wrażenie na występach burleski, ale nie na ulicy – twierdzi Przemysław Ciszak.

Gdy masz ciekawą fryzurę, może warto więc zrezygnować z kapeluszy? W końcu żadne nakrycie głowy nie zastąpi dobrze ułożonych włosów, a nawet uczesana na chłopczycę możesz być pełna seksapilu. – Gdy kobieta jest pewna siebie, obcięcie włosów jeszcze podkreśli jej charakter. Nie wyobrażam sobie np. Halle Berry czy Carey Lowell, dziewczyny Bonda z Licencji na Zabijanie, w długich włosach – mówi redaktor MenStream.pl.

To przemieni anioła w diablicę

– Ścięcie włosów to dla kobiety oczyszczenie i rodzaj katharsis. W krótkich włosach panie stają się odważniejsze. I w stylu bycia, i w stylu ubierania się – twierdzi Maciej Wróblewski, ekspert marki Joico, którego fryzjerski kunszt mogliśmy podziwiać w teledyskach Sistars, Reni Jusis czy Kasi Kowalskiej.
Dorota Wellman, East News- Fryzura „na chłopczycę” to przede wszystkim wygoda – zaznacza Dorota Wellman. – Wygodniej się pływa, a po wyjściu z wody unikasz długiego suszenia włosów. Również po prysznicu szybciej można wyjść do pracy. Bardzo szybko układa się fryzury. Mimo tego, że włosy są krótkie, możesz z nich ułożyć naprawdę zwariowane kreacje. Raz postawisz irokeza, raz przygładzisz. Możesz być grzeczną dziewczynką, albo diablicą.

Wybór odpowiedniej fryzury zależy od kształtu twarzy, wysokości czoła, podbródka czy policzków. Już przy samej grzywce jest kilka możliwości. – Jeśli masz wysokie czoło, warto nosić długą i pełną grzywkę. Jeśli jest ono za niskie, też warto mieć dłuższą, aż do linii źrenic. Natomiast jeżeli czoło jest za szerokie, możesz je zwęzić zaczesując nań częściowo boki grzywki – wyjaśnia Maciej Wróblewski.
Maciej Wróblewski
foto: Małgorzata Woszczyna
& WiesnowskiDodatkowo można eksperymentować z kolorami. – Kiedyś bardzo to lubiłam. Byłam bakłażanowym wampem, innym razem rudą ździrą, a jeszcze innym norweską pływaczką z białymi blond włosami. Teraz jestem na takie zabawy za stara – śmieje się Dorota Wellman.

Czy jednak każdej kobiecie będzie dobrze w krótkich włosach? Zazwyczaj fryzjerzy nie polecają takich fryzur paniom, które mają krągłą twarz. Ale to nie reguła. Są przecież osoby, które mimo to wyglądają na krótko rewelacyjnie. – Proszę sobie wyobrazić mnie w długich lokach. Można umrzeć ze śmiechu – żartuje Dorota Wellman. – Jak ma się osobowość, nie trzeba mieć włosów. Dorota Wellman na pewno ją posiada – puentuje Maciej Wróblewski. A czy są jakieś wady fryzury na chłopczycę? – Chyba tylko taka, że trzeba częściej przychodzić do fryzjera – dodaje.

 

1 thought on “Styl militarny – chłopczyca?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *